Przeszukując internet w poszukiwaniu informacji dotyczących budowy domów jednorodzinnych naszą uwagę przyciągnęły domy parterowe. Zaczęliśmy więcej czytać na ten temat i gromadzić niezbędne informacje, porównywać koszty i wymagania dla budowy domu z poddaszem użytkowym z postawieniem domu parterowego. Im więcej czytaliśmy, tym bardziej skłanialiśmy się ku temu drugiemu wariantowi.
Wymiary naszej działki znaliśmy oczywiście na pamięć, tak samo największy gabarytowo dom jak mógłby stanąć na naszej działce po odjęciu przestrzeni od granicy działki jaka jest wymagana w przepisach prawa budowlanego. Mieliśmy szczęście, nasza działka mimo, że długa ma całkiem przyzwoitą szerokość. Wymiary naszej działki to 22x50 m. Pomyśleliśmy nie jest źle i rzuciliśmy się w wir katalogów i...utknęliśmy.

Okazało się, że najważniejsze jest zaplanowanie budynku parterowego zanim się zacznie oglądać projekty gotowe. Skoro nie wiedzieliśmy sami czego oczekujemy, trudno było się na cokolwiek zdecydować. Wspólnie ustaliśmy, że celem nadrzędnym jest postawienie domu parterowego. Następnie, że potrzebujemy jednego gabinetu blisko wejścia do domu, a jednak skomunikowanego z resztą domu. Dalej nasze oczekiwania były rozbieżne. Ja chciałam zamkniętej kuchni, żeby uniknąć roznoszących się po domu zapachów czy dymu ale koniecznie z wyspą, mąż sprytnie połączonej kuchni z salonem z co najwyżej barkiem częściowo przysłaniającym zlewozmywak. Ostatecznie zdecydowaliśmy, że szukamy kuchni częściowo przysłoniętej przed wzrokiem gości. Co do wielkości salonu byliśmy zgodni. Zgodnie też uznaliśmy, że skoro dzieci się już wyprowadziły, ale jednak przyjeżdżają w odwiedziny z rodziną to w zupełności wystarczą nam dwie sypialnie i jeden pokój gościnny. Równocześnie zaczęliśmy szkicować - każde odrębnie swoją wizję na podstawie ustalonych założeń...i wyszły nam dwie odrębne koncepcje. Ale mając te dwie koncepcje łatwiej nam się teraz przeglądało katalogi w poszukiwaniu rozwiązań, które nas satysfakcjonują. Aż dotarliśmy na stronę producenta projektów domów jednorodzinnych od podstaw...i wtedy nasze koncepcje stworzyły jedną. Naszą.